Otworzyłam oczy , spojrzałam na zegarek . Wskazówka pokazywała 8:00. ,,Nie mogę się spóżnić ,, pomyślałam i czym prędzej wstałam. Pościeliłam łóżkoi podeszłam do klatki w której już od 5:00 buszuje Mietek.
- Co mój mały ? dziś ważny dzień- powiedziałam do mojego szczura wsypując mu karmę o smaku warzyw ,którą uwielbiał do miseczki i wlewając świeżą wodę do poidełka.Następnie wzięłam prysznic i ubrałam zwiewną koronkową sukienkę , bo na dworze wszystko oświetlał ciepły blask słońca., a włosy jak zwykle spięłam w kok. Dzisiajwyjątkowo tryskało ze mnie energią. Kiedy przyjechałam na lotnisko była dokładnie 9:41. Spotkałam tam Alicję , Marikę i Cristiana i innych z grupy. Cristiano trzymał kartkę z informacjami kto kogo oprowadza.
- O Rozalia,ja ty i jakiś Michael będziemy zajmować się Amy i Dustinem- zwiadomił mnie Cristiano pokazując pogryzdaną listę
- Naprawdę , dobrze że będzie tam jakaś dziewczyna - odparłam wesoło
- Gdyby nawet nie to zawsze masz mnie- zaśmiał się-spójrz już wylądowali - dodał
Rzeczywiście za oknem było widać jak samlot na którego oczekiwaliśmy gładko ląduje na ziemi. Wszyscy ustawili się obok wyjścia i wypatrywali swoich par. Poczułam wtedy jak bardzo się cieszę ,że dołączyłam do tej organizacji. Zupełnie jakby we mnieznajdowała się burza radości. Po pewnej chwili osoby zaczęły wychodzić. Dostrzegłam wśród nich rudowłosą dziewczynę , która trzymała kartkę z napisem,, Amy,,.
-To pewnie ona- zwrócił się do mnie Cris
Amy wydawała się zagubiona, kierowała wzrok nawszystko dookoła, aż wreśćie ustała na mnie. Powolizaczęła się niepewnie zbliżać.
-Cześć to ty jesteś Rozalia?- zapytała ,kiedy już do mnie podeszła
-Tak , a to Cristiano i Michael. Ty penie Amy, wnioskując z tej kartki- przedstawiłam jej siebie i chłopaków
-Tak, na kogo jeszcze czekamy ?- Zapytała rudowłosa
-Na Dustina- Odpowiedział Cristiano.
Zapomniałam przedstawić wam Cristiana. Jest to mój przyjaciel ze studiów. Ma poczucie humoru i jest bardzo przyjacielski. Jego pasją jest jazda na desce. Wszedzie na niej jeździ.Ma brązowe włosy, które często ukrywa pod czapką i również brązowe oczy. Nie ma żadnychzwierząt , ale zakochał się w moim szczurku. Cp do Michaela to go dobrze nie znam .Wiem tylko że też zapisał się do tej organizacji. Przyglądałam się dalej osobą i zauważyłam chłopaka z kartką ,,Dustin,,
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz